
Rekordowy początek roku
Ponad 160 % planu w styczniu, 120 % w lutym i ponad 145 % w marcu, a do tego równie dobry kwiecień (zwyżka o ponad 120 % w stosunku do 2006 roku) – te wyniki pokazują doskonałe rozpoczęcie roku 2007 przez firmę KREISEL. Ponadto w marcu 2007 roku firma podsumowała także ostatecznie rok 2006, który okazał się rekordowy w 14 letniej historii spółki na polskim rynku. Obroty Grupy KREISEL przekroczyły 270 mln PLN, a już u progu 2007 roku firma po raz kolejny wzmocniła swoją grupę pozyskując dwóch mniejszych producentów budowlanych – Roefix Polska (producenta suchych zapraw z Krzeszowic pod Krakowem) oraz Egips (producenta gipsów z Rogowca k/ Bełchatowa).
Doskonałe wyniki finansowe i wzrosty sprzedaży pozwalają firmie planować w tym roku i w latach następnych kolejne inwestycje. Są one tym bardziej konieczne, że boom na rynku materiałów budowlanych w Polsce powinien zdaniem specjalistów potrwać jeszcze kilka lat. Firma przewiduje kolejne przejęcia niewielkich, lokalnych producentów różnych regionach kraju, a także budowę kolejnych zakładów koronnej marki grupy – KREISEL. Już w 2007 roku rozpocznie się budowa największego z planowanych zakładów – fabryki w Lubieniu Kujawskim k/ Włocławka (pisaliśmy o tym).
Jak zakłada Zarząd firmy w najbliższych trzech latach KREISEL zamierza rozpocząć budowę kolejnych dwóch zakładów, przy czym jednego na Mazowszu dla lepszego obsługiwania rynku warszawskiego. Już w tym roku obroty Grupy KREISEL powinny przekroczyć 300 mln PLN, a po zrealizowaniu inwestycji i otwarciu nowych zakładów Grupa powinna zwiększyć obroty do 500 mln PLN.
Nadal ważnymi dla firmy pozostają rynki wschodnie. Jeszcze w 2007 roku otwarta zostanie fabryka KREISEL w Rosji (Woskriesiensk, 80 km na wschód od Moskwy), a być może uda się ukończyć budowę innej fabryki – w Fastowie na Ukrainie. Inwestycje te realizowane są przez spółki-córki KREISEL Technika Budowlana – KREISEL RUS i KREISEL Ukraina. Obie z wymienionych firm (a także trzeci „przyczółek” na wschodzie – KREISEL Litwa) rokrocznie zwiększają swe obroty i popularyzują markę korzystając z dobrej koniunktury w budownictwie na rynkach wschodnich. „- W Polsce obserwujemy obecnie duże ożywienie w budownictwie, ale rynek polski jest już mocno nasycony i pod tym względem nie dorównuje bardzo chłonnym i potężnym rynkom w Rosji i na Ukrainie. Tam nasycenie porównywalne z Polską będzie możliwe najwcześniej za 6-7 lat” – podkreśla prezes Gawłowski.
powrót do listy aktualności
